7 Kettles

22 Aug, 2008

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie…

Posted by: Łukasz Warna-Wiesławski In: blog

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...

Co to będzie? Co to będzie? Rok 2008 to tak fascynujący temat, że po napisaniu tytułu notki zapomniałem zupełnie o edytorze i przez dwadzieścia minut grzebałem spisie swoich płyt na RYM-ie. Natrafiwszy na Deathconsciousness wróciłem do tekstu (aha, 2008!), ale dość szybko moja uwaga skupiła się na zupełnie czym innym (ach te fora).  Wierzcie lub nie, ale powrót do pisania zajął mi kolejne dziesięć minut. Nie wiem już czy to wina pory (jest środek nocy), czy po prostu nie chce mi się tego tekstu pisać. Co takiego może się zdarzyć w 2008 roku?

Poza nową płytą Of Montreal (Skeletal Lamping, 7 października), najbardziej czekam na wydawnictwa Benoît Pioularda (Temper, 14 października) i Huntsville (Eco, Arches & Eras, 22 września). Zarówno Precis jak i For the Middle Class to moja czołówka z roku 2006, więc liczę na powtórkę z rozrywki. Ciekawie zapowiada się też nowa porcja muzyki od znanych i lubianych elektroników: Xploding Plastix (Treated Timber Resists Rot, 1 września), Maksa Tundry (Parallax Error Beheads You, 13 października), Deadbeata (Roots and Wire, 13 października) i Squarepushera (Souvenir, 27 października). Czuję też w kościach, że zamieszać w podsumowaniach rocznych może czwarta płyta The Streets (Everything Is Borrowed, 15 września). Zupełnie nie wiem czego się spodziewać po Woven Hand (Ten Stones, 7 września), Dungen (4, 30 września) i TV on the Radio (Dead Science, 23 września). Wiele nie oczekuję i liczę na przyjemne niespodzianki. Na straty spisałem już Mogwai (The Hawk Is Howling, 23 września), chociaż jedyny utwór jaki znam brzmi dobrze, to i tak nie mogę się powstrzymać od wrażenia, że płyta mnie zawiedzie. Nowe płyty Oasis (Dig Out Your Soul, 6 października) i The Cure (Raised Up, 13 października) traktuję raczej jako ciekawostki.

Ze spraw ciągle niejasnych najbardziej emocjonuje mnie nowy album MF DOOM-a - Doompostor. Daniel Dumile rozpłynął się w powietrzu, Madvillainy 2 to dzieło tylko i wyłącznie Madliba a na koncertach występuje jakiś przebieraniec udający Metal Face’a. Co się stało? Czy ta płyta w ogóle wyjdzie? Czy on jeszcze żyje? Nieznana jest też data premiery Deltron Event II, a podobno płyta jest już od dawna ukończona. Gdzie więc jest Deltron 3030? Nie prędko posłuchamy też DJ Kicks nagranego przez Buriala. Premiera miała odbyć się w czerwcu, a na dzień dzisiejszy mówi się już o listopadzie. Szczerze wątpię, że ta płyta kiedykolwiek się ukaże. Z tego co wiem Bevan nawet nie zaczął składać tego miksu. Na swoim MySpace zapowiedział za to czteroutworową EP-kę.

Niesamowicie długo nagrywa się Ritual of Names autorstwa Circle Takes the Square, mam spore obawy, że muzycy przekombinują i pójdą w stronę wyolbrzymionego patosu i sztucznej epickości. Zapowiadają jeden trzydziestominutowy utwór. Brzmi groźnie. Zajęci różnymi projektami pobocznymi panowie Anderson i O’Malley zaniedbali trochę swoją główną formację, o Dømkirke, nowym albumie Sunn O))) na razie nie słychać. Na listopad drugą część Xerox zapowiedział Alva Noto.

Jeśli chodzi o muzykę pop to czekam na Annie, Lily Allen, Sophie Ellis-Bextor, Girls Aloud i Róisín Murphy. Druga płyta sympatycznej Norweżki chyba przechodzi jakiś ostry lifting, bo singiel promujący zamiast wielkich emocji wywołał tylko obawy. Miały być wakacje, na razie czekamy do jesieni. Podobno premiera w październiku. W tym miesiącu ma też ukazać się pierwsze DVD Rozyny. Stuck on the Naughty Step Lily Allen ma ukazać się w grudniu, a o Sophie i Girls wiadomo tylko tyle, że płyty mają być.

Niby zapowiada się sporo albumów od lubianych artystów, ale coś czuję, że 2008 zostanie doceniony dopiero za rok-dwa, gdy znajdziemy parę świetnych albumów pochowanych w różnych niszach. Zupełnie tak jak było z rokiem 2006.

Przynajmniej nie ma co narzekać na koncerty, ale o tym innym razem.

Pokrewne posty

3 Responses to "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie…"

1 | Cici

August 22nd, 2008 at 10:29 am

Avatar

Nawet nie wiedziałem, że Pioulard wydaje nowy album. Ła, dzięki, nie ma to jak dobra wiadomość z rana.

2 | patys

August 24th, 2008 at 6:22 pm

Avatar

a Raised Up to się teraz chyba 4.13 Dream nazywa.
Btw. wychodzi 13 pazdziernika, a ja 4 dni wczesniej urodziny mam - to fajny prezent urodzinowy sie szykuje :D

3 | malryc

August 25th, 2008 at 10:18 pm

Avatar

uo, dobrze to się o squarepusherze dowiedzieć, na majspejsie warpa jest jeden kawałek z tej płyty (która ma nazywać się “just a souvenir” tak właściwie), no i powiem że petarda!

Comment Form