7 Kettles

Archive for the ‘koncerty’ Category

27 Aug, 2008

Klęska urodzaju, cz. 1

Posted by: Łukasz Warna-Wiesławski In: koncerty

Obecny rok nie zachwyca pod względem wydawnictw płytowych, ale jeśli chodzi o koncerty, to od ich nadmiaru może rozboleć głowa. Na początek przegląd tego co będzie działo się u nas w kraju we wrześniu. W porównaniu z dwoma następnymi miesiącami to zwykła rozgrzewka przed imprezowym szaleństwem, ale nie można o niej nie wspomnieć. Jeśli wiecie [...]

20 Aug, 2008

Krew na parkiecie

Posted by: Łukasz Warna-Wiesławski In: koncerty

Blood on the Dance Floor to tytuł widowiska, którego zrealizowania podjęła się grupa Margareds’. Na spektakl złoży się oprawa muzyczna, czyli materiał z płyty Kingdom of Patience (przygotowany przez Jakuba Czerwińskiego) odegrany na żywo, część teatralno-taneczna, która połączy elementy baletu, tańca współczesnego i hip-hopu oraz wizualizacje. Tancerze będą starali się odegrać role i zaprezentować świat [...]

15 Aug, 2008

Festiwal Nowa Muzyka, 27-29 czerwca 2008, Cieszyn

Posted by: Łukasz Warna-Wiesławski In: koncerty

Przedwczoraj napisałem o cudownym koncercie Of Montreal w Mysłowicach, ale w ogólnym rozrachunku, to w Cieszynie się bawiłem najlepiej w te wakacje. Kameralny, kieszonkowy wręcz, festiwal o line upie, który zapiera dech w piersiach, w mieście położonym gdzieś na końcu świata.  Jeśli gdzieś jest atmosfera, to tylko tutaj. Jeśli gdzieś nie jeżdżą przypadkowi słuchacze, to [...]

14 Aug, 2008

Off Festival, 8-10 sierpnia 2008, Park Słupna, Mysłowice

Posted by: Marcin Chołaściński In: koncerty

Wstęp był gotowy już od kilku dni, postanowiłem go jednak zmienić, bo nadal nie potrafię wydać właściwego sądu. Skakałem z radości, na samą myśl, że już niedługo zobaczę wszystkie te zespoły i to jeszcze w ciągu dwóch dni, za, umówmy się, śmieszne pieniądze i rzeczywiście, nie zawiodłem się. Z drugiej strony jednak coś nie grało. [...]

13 Aug, 2008

OFF Montreal

Posted by: Łukasz Warna-Wiesławski In: koncerty

Postanowiłem skupić się na najjaśniejszym dla mnie punkcie całego festiwalu, bo niestety samym OFF-em jestem bardzo zawiedziony. W sumie to nieważna jest scena eksperymentalna, która została tragicznie zorganizowana i nie dało się na niej nic zobaczyć, nieważne tysiące przypadkowych ludzi, którzy przyjechali sobie pobyć i pogadać, nieważne nawet, że przez znaczną większość czasu się po [...]