Zacznę tym, czym powinienem zakończyć - nowa Ellen Allien, to zdecydowanie największe rozczarowanie roku. Płyta, która nagięła nawet moje założenie opisywania na blogu tylko tych najlepszych. SOOL nie zasługuje na poważne traktowanie, jak i również na poważną recenzję. A szkoda, bo przy okazji nowej produkcji tej (poniekąd) legendy niemieckiej sceny techno, miałem w planie na [...]




